Wyskocz z zimowych butów, Wiosna jest Twoja

Idzie wiosna.

Czas pożegnać czarne ciuchy, szare i brązowe płaszcze, Smutne kozaczki.

Idzie wiosna.

Ściągamy czapki i berety.

Na gwałt trzeba do fryzjera. Podciąć, przyciąć, podkoloryzować. Bo na wiosnę trzeba wypięknieć.

A po co to piszę?

Czyżbym potępiała tę odrobinę zimowego zaniedbania?

Ależ skąd. Zimą muszę być ciepła i puchata. Opatulona, ciut wycofana i schowana. Ale wiosna to zupełnie inna bajka.

Bo wiosna, to stan umysłu.

Teraz łatwiej podjąć jakieś wyzwania i zobowiązania.

Bo o tych noworocznych zazwyczaj już nie pamiętasz. I dobrze. Z wiosną wszystko przyjdzie łatwiej. Wszystko się uda. Wszystkiemu podołasz.

Poranki pełne słońca i optymizmu. Długie wieczory.

To Twój czas.

I tak myśl. Tak działaj.

Bez poczucia zmarnowanego zimą czasu.

Bo zima była dojrzewalnią dla motyla, który w Tobie spał. Wybierał wzory i kolory na skrzydełka.

Marzył o kwiatach i łąkach. O tańcu i słonecznych promieniach.

Kiedy czujesz to łaskotanie w brzuchu, ten uśmiech wpełzający na usta zupełnie bez powodu, to łap to uczucie. Ono pociągnie Cię w te wszystkie zmiany o których śniłaś wiosną.

Wiosna jest kobietą taką jak ty.

Barwną, słoneczną, pełną obietnic i niespodzianek. Taką, w której przeplatają się słońce i deszcz.

Wyciągaj z szafy najbardziej kolorowe stroje, zawstydź naturę, która utknęła na razie w przymierzalni.

Jaki będzie Twój ulubiony?

Niebieski jak chmury i niezapominajki?

Słoneczny żółty? Jak słońce, kurczątko czy żonkil?

Zielony w dziesiątkach odcieni?

Dynamiczny czerwony?

A może każdego dnia inny. Zgodnie z nastrojem, humorem i zapotrzebowaniem energetycznym.

Wiosna jest w Tobie i we mnie.

Wiosną wszystko jest możliwe.

To idealny czas by zacząć coś ważnego. Wprowadzić w życie najbardziej z szalonych planów.

Zaryzykować trochę, dużo lub wszystko.

Bo jak nie teraz to kiedy.
Jak nie teraz, to być może nigdy.

Lato pomorze. Swoją energią, czasem, słońcem. Doda siła. Podtrzyma na duchu.

No więc jak będzie?

Zmiana? Rozwój? Skrzydła?

Oderwanie od ziemi, w miejscu gdzie nic już nie czeka?

Leć w słońce i zobacz.

Jak nie pokochasz tego stanu, zawsze możesz wrócić na ziemię. Z tą wiedzą jak wygląda świat z góry. Wrócisz, bo tak zdecydujesz. Bo to Twoje miejsce i kochasz je.

A jeśli gdzieś jest piękniejszy kawałek świata, przeznaczony tylko dla Ciebie, to leć i ląduj właśnie tam. Na sąsiedniej łące.

Wiosna burzy krew. Musuje w niej niczym bąbelki szampana.

Jeśli tego nie czujesz, to znaczy, że żyjesz na swojej łące i pośród twych ulubionych kwiatów.

Więc nie zmieniaj nic na siłę. Bo może masz szczęście być w swoim magicznym miejscu. Znam takie przypadki, więc wiem, że istnieją.

A jeśli nie? Jeśli twój ogród przypomina kępę pokrzyw?

Co się stanie jak wzlecisz choć na chwilę?

Komentarze