Kobieto, bój się kobiet

Bycie kobietą to przywilej, którego nie oddam za męską akceptację.

Co takiego jest w kobiecie, że od zarania dziejów, pragnie się ją zakuć w kajdany. Nie przyznaje praw, traktuje, jak gorszy gatunek człowieka.
Co, na głęboko atawistycznym poziomie jest przyczyną tego zjawiska?
Kiedyś mądra kobieta, ( śmiało mogę nazwać ją wiedźmą), powiedziała, że mężczyźni boją się kobiet. Z tego lęku wyrasta potrzeba dominacji i władzy.
Świat się zmienia. Spotykam na swojej drodze wielu mężczyzn, pewnych swej siły, męskości i mądrości, którzy potrafią w kobiecie dostrzec człowieka. Partnerkę w życiu, sporcie, pracy, przygodzie. Nie głoszą szowinistycznych pseudo mądrości. I dostają od kobiet wszystko co w nich najlepsze. Miłość, wsparcie, lojalność. Tworzą związki głębokie i trwałe.
Jak wielką trzeba czuć w sobie niepewność, by gwarantować sobie prawem decydowanie o cudzym losie.
Jak wiele w tym pychy, by traktować się jako osoby lepsze, mądrzejsze.
Najsmutniejsze jest to, że wiele kobiet tak bardzo w swej słabości, potrzebuje męskiej akceptacji, że sprzedaje za nią swoją kobiecą wartość.
Gdzieś wyczytałam słowa, że w piekle jest specjalne miejsce dla kobiet, które nie wspierają innych kobiet.
A gdzie miejsce dla tych fanatycznych istot, które walczą o zniewolenie sióstr?
Szykują im los, pełen dramatów, bezwolności, czy nawet śmierci.
W imię czego?
Poczucia, że wiem lepiej, moja racja jest ważniejsza, moja władza sięga dalej? Że jestem równa mężczyznom?
Dziewczyno/kobieto o pięknym imieniu i jakże mrocznym sercu.
Cokolwiek zrobisz, zawsze będziesz kobietą.
I żaden mężczyzna nie potraktuje cię jako równą sobie.
Los nie jest mściwy. Los jest sprawiedliwy.
Obyś nie musiała być nigdy zdana na jego przewrotność, bo być może wtedy zostaniesz sama.
Kobiety, siła w jedności. Trzymajmy się razem, zapraszając do naszych kręgów, męskich mężczyzn. Bo o ile piękniejsze, prostsze i bardziej twórcze jest życie, gdy ramię w ramię zmierzamy w tym samym kierunku.
Męski mężczyzna i kobieca kobieta.

Komentarze